
Albinie mój,
Pochówka mego nielota dokonać mnie przyjdzie samemu. Żal i ból pożerają me serce niczem słońce sople. W ostatnim pożegnaniu towarzyszyć jej będę tylko ja. Niemniej potem skromny poczęstunek suto zakrapiany odbędzie się w remizie wierzchleskiej. Zapraszam Cię kumie. Powspominamy, zatańczymy... Przesyłam oficjalne zaproszenie. Do zobaczenia w tym smutnym dniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz